Oferta i sprzedaż
Zawieszanie karnetów
Wyjazd albo kontuzja. Klient dostaje z powrotem czas, nie pieniądze.
3 min czytania
Po co to jest
Klient wyjeżdża na trzy tygodnie albo łapie kontuzję, a karnet czasowy tyka dalej. Dziś rozwiązuje się to ręcznie: ktoś przesuwa datę końca albo dokłada dni „z grzeczności", bez śladu i bez reguły. Przy dwóch klientach to działa, przy pięćdziesięciu nikt już nie pamięta, komu ile przedłużono.
Zawieszenie przesuwa datę ważności o tyle dni, ile trwało, i wstrzymuje kolejne opłaty przy karnecie-umowie. Nie zwraca pieniędzy i nie odbiera wejść.
Ustawienia
Ustawienia → Zawieszanie karnetów. Domyślnie wyłączone.
- 1
Limit dni na rok
Zero znaczy bez limitu.
Bez limitu karnet roczny da się zawiesić na jedenaście miesięcy.
- 2
Najkrótsze zawieszenie
Domyślnie 7 dni. Zawieszenie na jeden dzień to obchodzenie ważności, nie urlop.
- 3
Klient może zawiesić sam
Bez tego zawieszenie ustawiacie Wy, po rozmowie. Część studiów chce o tym rozmawiać, część nie chce być w to angażowana.
Po włączeniu klient robi to z aplikacji, przy swoim karnecie - widzi tam Wasz limit dni, najkrótszy okres i nową datę ważności, zanim cokolwiek zatwierdzi. Wyłączone znaczy, że aplikacja odeśle go do Was.

Jak to działa
- 1
Data ważności przesuwa się od razu
Nie po powrocie klienta. Musi widzieć nową datę w chwili, w której zawiesza, bo inaczej pierwsze, co zrobi, to napisze z pytaniem, czy zadziałało.
- 2
Wcześniejszy powrót oddaje niewykorzystane dni
Zawieszenie miało trwać trzy tygodnie, klient wrócił po tygodniu, więc czternaście dni schodzi z przesuniętej daty końca.
Bez tego wcześniejszy powrót byłby dla klienta karą, a to jest zachowanie, które chcemy nagradzać.
- 3
Jedno zawieszenie naraz
Nowe da się założyć dopiero po zakończeniu poprzedniego.
- 4
Historia zostaje
Każde zawieszenie zapisujemy z datami, powodem i tym, kto o nie prosił. To jedyna odpowiedź na pytanie „ile już wykorzystałem", które pada przy każdej kolejnej prośbie.
Przy karnecie-umowie
Zawieszenie przesuwa też termin kolejnej opłaty, więc klient nie płaci za czas, w którym nie chodzi. Po odwieszeniu terminy wracają na swoje miejsce.
Czytaj dalej
Coś tu nie zgadza się z tym, co widzicie w panelu? Napiszcie - poprawimy.